Zapach róż herbacianych
Myśli jak skaczące piłeczki,
Bez ustanku tłuką się po głowie,
Co dnia przez kalkę odbity los.
Jestem czy nie? Może sen powie..
I czy Pan Bóg pomyłkę zrobił,
Czy też Boga rozbawiam i ja,
Swój własny plan na życie robiąc?
Blaknę co dnia. Jak pozbyć się ram?
Wiecznie - nie teraz i nie tutaj!
Czuję zapach herbacianych róż.
Gdzie pąki? Kolce aż strach kłują!
Zamiast mego – daj Boże Twój plan!


Komentarze
Prześlij komentarz