Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2026

We wnętrzu

Obraz
 Wewnątrz - mam tyle młodości, Gdyż wewnątrz czas się zatrzymał, Może przybyło mądrości, Lecz tam w środku - czasu nie ma. Wewnątrz - nie znaczy wnętrzności, Gdyż te są po prostu ciałem. Wewnątrz, to gdzieś przy miłości, Wnętrze jest snem doskonałym. Co dnia - świeżo narodzona  Czuję się i jestem zawsze, Tu niezmiennie bywam młoda,  Rządzi mną czas wyobraźni. To nie markotna wątroba, Lecz słońce w złoconej duszy I niebo błękitne w głowie, Błogostan, co czas zagłusza. Światu na zewnątrz - przybywa Lat i też dat w terminarzach, Twarz się zmarszczkami pokryła. A wewnątrz - przybywa marzeń. Lusterko prawdy nie powie, Gdyż nie zna się na młodości. W lustrze nie widać, że w głowie - Młodzieńczość rzeczywistością.

Modlitwa o Boże Miłosierdzie

Obraz
  Ten wiersz powinnam wstawić na bloga tydzień temu, ponieważ Święto Miłosierdzia Bożego przypada  na pierwszą niedzielę po Wielkanocy, ale o Boże przebaczenie powinniśmy ubiegać się codziennie, więc  wiersz nigdy nie traci na aktualności. Boże ukryj w miłosiernych dłoniach, Kiedy zatapia mnie małość ludzka, Myśli zasysa bagno niewiary, Kiedy tonę w zwątpienia czeluściach, Gdy podążam źle wybraną drogą, Nie widzę Chrystusowego boku - Drogowskazu ze krwi i wody, Gdy milczy serce w życiowym zmroku. Święta Faustyna słowa cytuje -  Skierowane do ludzi od Boga, A i ksiądz Sopoćko jej wtóruje - Świat musi znać do wieczności drogę. Przy ranie od włóczni skryj mnie Jezu, Ty jesteś drogą, prawdą i życiem, Gdyż nie wystarcza mój ludzki rozum, Po ludzku błądzę w ludzkich przeżyciach. Otaczaj mnie miłosierdziem Panie, Tobie niepewną duszę polecam. Spraw, niech życie nie będzie przetrwaniem I upływa przy Bożej opiece.

Jak to jest z tym rajem?

Obraz
 Od tego świata dostałam tak mało, Nie ma nawet pyłków z wielkiego stołu, Jedynie myśl w ciele niedoskonałym  Biadoli ze szklistą duszą pospołu. Ziemię zalewają oceany snów, O nadbrzeżne skały się rozbijają, Tak mało zakwita w kamieniu słów, Kamienie kamieniami pozostają. Dumam - stojąc na straconej pozycji, Że bez sensu co dnia kręci się ziemia, Pragnę pozbierać rozbiegane myśli, Na dnie myśli tli się żagiew pragnienia. Bujnością płonie i krzyczy natura, Rozwiązała już zagadkę istnienia, Zakwitają w słońcu istnienia niektóre, Niejeden wie - po co kręci się ziemia. Gdzież jest osobisty raj utracony? Czy przepadł w bezruchu i beznadziei? . Czy wśród nocnego nieba rozproszony? Lub może - nie ma go jeszcze na ziemi.

Rzecz o tym, czego nam często brak..

Obraz
Samotność nie bywa przekleństwem I niejednemu się przydarza, Tchną zapałem samotne wiersze - Jednoosobowe miraże. W pojedynkę świat bywa bajką, Zakwita urodą spełnienia, Istnienie osobno jest zacne, Ale braknie w nim dopełnienia.  Lecz czasem trafia się ściana słów I twarde ściany w ludzkich sercach, Egoistyczny i obcy tłum, Samotność w tłumie to udręka.  Słowa można na żar przełożyć, Ubarwić wagą jak ziemi ciężar, Krzykiem lub łzawą ciszą prosić, Aż w płucach zabraknie powietrza. Mały ludzki krzyżyk na plecach Ciąży w pustelni bezradnością, Ciągnie na dno słów pustych rzeka. Podzielmy się z ludźmi miłością.