Winylowe marzenia
Nikt tego nie wie - jaka ona jest?
Nikt nie wie - co chodzi jej po głowie?
Zasłuchała się w winylową pieśń,
W dźwięki, których życie nie wypowie.
Melodia obiecuje inny świat,
Sączy się z płyty nimbem w ciemności,
Jakby muzyka pokonała czas
I skradła marzeniom odległości.
I nikt nie wie tego - jaki on jest?
Nie wiadomo - co ma w głębi duszy?
Nocą zapada w winylowy sen,
W melodie, które kamienie kruszą.
A dźwięki płyną ponadczasowe,
Jedwabiste i w tonach marszowych,
Zamglone i wielokolorowe,
Nuty potrafią hipnotyzować.
Księżyc wysrebrza się ponad globem,
Na atramentowych poduszkach lśni,
Zasłuchany w muzyczną opowieść,
Maluje ludziom winylowe sny.
Nikt nie wie tego - jacy są oni?
Jeśli nocami potrafią marzyć
I z muzyką splatać sens istnienia -
Musi się im
coś dobrego zdarzyć.
***
Płyty winylowe znów modne się stały,
Tylko marzenia się zestarzały.

Komentarze
Prześlij komentarz