W stronę słońca

  Mało! Miliona nie sięga!

To rzeczywiście nazbyt mało,

Fragmenty istnienia zaledwie,

Aby słowa wielkie się stały.


Zamiast skrzydeł - małe skrzydełka!

I nic, co by zaistnieć miało

Na wieczność - jak świetlne perełki;

Nic, co miliony kochają.


Na ziemi nie byłoby życia,

Gdyby nie wiatry wszechwiejące.

Ale funkcja wiatru - wiatr w oczy -

W bezimienne tłumy mnie wtrąca.


Nad głową - złota kula szczęścia

Wieczyście wpisana  w obłoki.

Gdyby słowa ubrać w słoneczność?

Nabiorą słownego uroku!



Zima 2026 przyniosła nam oprócz siarczystego mrozu mnóstwo słonecznych dni. 

Przedwiośnie również rozpieszcza nas słoneczną pogodą. A słońce  jest 

lekarstwem na złe nastroje, depresje i niespełnienia. W stronę słońca - to na pewno

dobry kierunek.

  

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Chandra

Nocą....

Sen wieczny

Nie jestem już...

Książka - "Tajemnice życia"

Fortuna