W dniu kochania siebie
W wielkim dniu kochania siebie, W cud miłości święcie wierzę. Dziś nie fatyguję ciebie! Lecz się zwierzam na papierze. Bez jasnej argumentacji Kocham bezgranicznie siebie, Daję podkład do karnacji I odprawiam żal za grzechy. Kocham z rana i wieczorem W jasne dni i każdej nocy, Dbam o poczucie humoru, Lecz korektę nosa zrobię. I kocham siebie na koniu, Pieszo i dworcowej stacji, Jak pisał pisarz wielbiony. Miłość nie znosi stagnacji. Kocham mocno w dniu kultowym, Kiedy kochać trzeba siebie, W tymże dniu marketingowym Mały prezent sobie zrobię. W kwestii uczuć zdradzę więcej, Jak na zwierzenia przystało. Przeróżnie bywało z sercem - Lecz ta miłość się udała.