Gorąca krew
Tworzę wiersz gorącokrwisty, Z miejscem na miłość i zdradę, Na pojedynki ogniste, Potyczki słowem i szpadą, I na frustracje sercowe, Na damsko - męskie zaloty, Kobieco - kobiece wojny, Gorącokrwiste kłopoty. Wiersz ze wspomnieniem miłości, Która krew jak lodem ścięła I była szałem przeszłości, Do góry świat wywróciła. Wspomnę o teraźniejszości, Gdyż w ukochanych ramionach Miłość nie powinna stopnieć I też nie ma prawa skonać. A o zdradzie - drobnej tylko, Gdzie w spojrzeniach zaiskrzyło, Może było miło chwilkę, Może nic się nie zdarzyło? Wiersz gorącokrwisty tworzę, Żeby banalnie nie było, Żeby nikt nie podsumował, Że życie nudą darzyło.