Wiersz na czasie - o moim drogocennym czasie
Ludzie! Ja na nic nie mam czasu! Choć czas mam - jednaki jak wasz! W kwestii upływu nie mam głosu, Mój czas beze mnie do przodu gna. I po dwie rzeczy na raz robię, Żeby dogonić czas szalony, Tylko jedno mam z tyłu głowy - Gdyby tak trafić w nieskończoność! Ludziom na wszystko czasu starcza, W noc śpią, w dzień spełniają się w pracy, Nie muszą chwil gonić uparcie. Jakim cudem ja mam deficyt? Jak tu wszystko zrobić o czasie? Ta myśl nie daje mi spokoju! Lecz rozciągnąć czasu nie da się, Coraz trudniej przyszłość dogonić. Może w miarę upływu życia Opanuję czasu sekrety, Szczęśliwi - ponoć go nie liczą Lub nauczę się "żyć na skróty"!