W cyfrowym świecie - pół żartem, pół serio

Myśl kanciasta jak u robota

Spokoju w głowie mi nie daje.

Czy braknie mi w życiu polotu?

Czy fatum złe karty rozdaje?


Pragnę być wodzem, dyrektorem -

Bez kompleksów, gdyż mam warunki!

Lecz nie ja biorę los za bary,

To los ustala mi kierunki!


A czas również korektę robi,

(Zamiast diwy słupem się staję)


,

Odbiera wdzięk jak robotowi,

Dni zaś młodości nie dodają.


Jak na wysoki stołek wskoczyć,

Karierę kierowniczą zrobić?  

Nawet AI nie może pomóc,

Chociaż własną karierę robi.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Chandra

Nocą....

Sen wieczny

Nie jestem już...

Książka - "Tajemnice życia"

Fortuna