Taka natura

 ***

Poetyckie przenośnie o umieraniu,

Nie powinny podlegać ocenzurowaniu.



tu gdzie nie chcę odsłonić ego -

słowami próbuję zamazać kalekie myśli

lub zatroskaną duszę

i piszę wiersz do rymu -

rym zawsze zakrywa zakłopotanie

 

nie mogę mówić o sobie zbyt wiele

i nie chcę -

moja dusza jest zbyt osobista

na wynos mam tylko metafory i rymy

twarz też zakrywam czarnymi okularami

tak słonecznie je nazywają - przeciwsłoneczne

 

niech ludzie widzą to - co chcę żeby widzieli -

- talię osy czy nową torebkę

 

poranione myśli wolę zatrzymać dla siebie

 

niech nikt nie wie

że codziennie umieram miliony razy

w ostatnim czasie -

umarłam wiele milionów razy

 

jeśli w wierszu napiszę o umieraniu

– użyję metafory



choć jakby przewertować moje wiersze


to wiecznie miliony razy pcham się do nieba

do góry i w kosmos

 

taka natura –

wolę umierać na górze a nie na dole



Fraszka:


Z rachunkiem sumienia


Co dnia tak żyć bym chciała,

Jakbym zakończenie pisała.


 







Komentarze

  1. Prawda,że lubimy przy każdej okazji " w cudzysłowiu "umierać.

    OdpowiedzUsuń
  2. I o tym jest ten wiersz, o nadużywaniu słowa umierać i o umieraniu, ale tylko w przenośni.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Chandra

Sen wieczny

Nocą....

Nie jestem już...

Książka - "Tajemnice życia"

Fortuna