Kilka słów o radości

 zdarzyła mi się cicha radość

po sercu i duszy myśl ją rozlewa

radość to złocista kula

małe słoneczko gdzieś tu

 w okolicy serca


radość mi się przytrafiła 

po tym 

jak zrobiłam coś bardzo dobrego 

ale o tym sza 

niech ręka lewa nie wie co robi prawa


ściskam w garści jak małe słońce

tę radość

chowam po kieszeniach świadomości

z nieporadnych małych radości

zakwita przecież fabuła 

istnienia


i autentycznie

jest to autentyczne uczucie

nie muszę zamalowywać pędzelkiem 

duszy na optymistyczny odcień



ani malować radosnej miny 

na twarzy


radość to złocista kula

gdzieś tu obok serca

i nie potrzeba mi skrzydeł

wystarczą taneczne kroki




***

Każdy uśmiech to trzy minuty życia,

Chyba zatrudnię sobie komika.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Chandra

Nocą....

Sen wieczny

Nie jestem już...

Książka - "Tajemnice życia"

Fortuna