Tancerka II

 Kiedy świat miewa dziury

Jak w tym szwajcarskim serze,

Z natury - nie ponurej

Pomysł tańca się bierze,


Chęć na kroki taneczne,

Na taniec - nawet dziki.

Pasmo smutku zadepczę

Ostrym tanecznym krokiem.


I wytańczę nadzieję,

Ciebie porwę do tańca,

Niechaj w głowie jaśnieje

Myślenie, że żyć warto.


I przytulę w takt serca

Miłość z żarem płomienia,

Przytulę jak kochanka 

Los - stworzę sens istnienia.


Muzyce dam się ponieść

W sensualnych obrotach,

Stworzę w tańcu opowieść




I znów życie pokocham.



Fraszka:


Lek na całe zło


Taniec jest ponoć lekarstwem,

Jakby to był suplement diety - ty tak tańczysz.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Chandra

Nocą....

Sen wieczny

Nie jestem już...

Książka - "Tajemnice życia"

Fortuna